W cyklu Podróże DogInclusive gościmy nie tylko blogerów. Dzisiaj rozmawiamy z właścicielami Villa Toscana Boutique, psiolubnego miejsca w Murzasichle, które znacie z DogInclusive.  Najlepszych historii nie da się zaplanować – i tak było z nami. Nasz husky wybrał nas sobie sam. Śledził mnie wzrokiem, gdy wraz z moja mamą wybierałyśmy dla niej pieska. To jak rodzaj hipnozy – nie mogłam przestać o nim myśleć. Dwa tygodnie później Jurek pojechał do schroniska w Nowym Targu, żeby go zabrać.   Morda był w schronisku pół roku. Ktoś wyrzucił go z samochodu. Był bity, wracał…