O tym, że Domy Morskie są absolutnie przyjazne czworonogom, wiedziałam od momentu kiedy 3 lata temu dołączyły do naszej bazy psiolubnych noclegów. Natalia i Szymon od samego początku stawiali na gości z psami, bo sami podróżowali ze swoim Grahamem i wiedzieli, że takie miejsca są po prostu w Polsce niezbędne. Teraz w końcu razem z Felgą mogłyśmy sprawdzić na własnej skórze (i sierści!) psiolubność Domów. Spoiler: jest wspaniale! Przeczytajcie, dlaczego warto odwiedzić Domy Morskie w Jantarze.

Wybieg z niespodziankami

W ustronnym narożniku ośrodka na Wasze psy czeka wybieg. Jest naprawdę duży (600 m2), więc kilka psów spokojnie może biegać, przechadzać się, węszyć i bawić się ze sobą. Na terenie znajduje się tor do agility, kranik ze świeżą wodą i… wielki „psi skarbiec” wypełniony szarpakami, piłkami i innymi zabawkami. Jak wszyscy wiemy, cudze zabawki są znacznie lepsze od zabawek domowych i Felą tę właśnie atrakcję pokochała najbardziej 😀 Na terenie wybiegu jest też zacieniona ławka dla właścicieli psów, na której można wypić poranną kawkę obserwując psie zabawy.

Bardzo fajne jest też to, że wśród gości panuje zrozumienie, że nie wszystkie psy mogą chcieć przebywać razem na jednym terenie jednocześnie. Jeśli dwa psy nie do końca się dogadywały to ich właściciele dogadywali się na zasadzie „my jeszcze 10 minut, a potem Wy wejdziecie, ok?”. Pełna kulturka!

Psi skarbiec pełen piłek i szarpaków
Tor do agility
Kranik ze świeżą wodą
Fela i psy gospodarzy Domów Morskich: Graham i Pączek

Domki z niezależnymi ogrodzonymi ogródkami

Ok, wybieg wybiegiem, ale co ze spaniem? Odpowiedź na pewno Wam się spodoba, bo to Wasz ulubiony rodzaj zakwaterowania: każdy z Domów jest niezależny i ma swój ogrodzony ogródek lub taras. Możecie tam spędzać czas i nie martwić się, że Wasz pupil gdzieś czmychnie (na przykład w poszukiwaniu jedzenia w domku sąsiadów, jak ma w zwyczaju Felga na każdych wakacjach). Ogródki i tarasy nie są duże, ale w zupełności wystarczą na wieczorną posiadówkę przy grillu.

My spaliśmy w dwupiętrowym domu z ogródkiem. Taki domek na piętrze ma dwie sypialnie (każda z dwoma łóżkami), a na parterze salon z rozkładaną kanapą, aneks kuchenny i łazienkę. W środku jest czysto, łóżka są wygodne i jest mnóstwo miejsca do przechowywania rzeczy. Jest telewizor, jest internet, jest odnowiona kuchnia ze zmywarką, kuchnią indukcyjną i wszystkimi rzeczami niezbędnymi do gotowania. Wszystko, czego potrzebujecie do nadmorskich wczasów.

Ogrodzony ogródek – uDOGodnienie na wagę złota
Kuchnia w domku
Salon

Z myślą o czworonogach na każdym kroku

O tym, że jest to miejsce przyjazne psom wiesz już od momentu, w którym przekraczasz próg domku: w wejściu czekają dwie psie miski i kartka informująca, że jeśli potrzebujesz kocyka dla psa, możesz go dostać na recepcji. Właściciele Domów Morskich sami mają dwa psy i doskonale wiedzą, że nie da się ot tak oduczyć psa spania w łóżku, tylko dlatego że jesteście na wakacjach. Dlatego dbają i o białe pościele, i komfort Waszych futer. Na recepcji możecie wypożyczyć też klatkę kennelową.

Na recepcji dostaniecie kocyk dla kanapowca!

Domy Morskie we wrześniu organizują też specjalne „psie” tygodnie, podczas których są organizowane grupowe zajęcia z instruktorem albo wspólne spacery.

W książeczce z najważniejszymi informacjami o Domach znajdziecie sporo kartek poświęconych wypoczynkowi z psem, nie tylko dla właścicieli, ale na przykład dla dzieci innych gości – informacje o tym, gdzie psy lubią być głaskane i drapane, że nie powinno się zaczepiać obcego psa bez zapytania o zgodę itp.

Fragment książeczki w której znajdziecie porady i dobre zasady pobytu z psem

Bardzo podoba mi się podejście Domów Morskich do psiego savoir vivre. Ośrodek jest spory, domów jest dużo, a że gości z psami zazwyczaj jest więcej niż tych bez psów, to czworonogów na terenie obiektu podczas jednego turnusu jest dużo. Aby uniknąć chaosu czekają na Was tabliczki i regulamin przypominające w przyjemny sposób o zasadach dobrego zachowania. Na teren placu zabaw i basenu nie można wchodzić z psem, ale za to zaraz obok znajdziecie specjalny kawałek przeznaczony do tego, żeby z psem odpoczywać i mieć na oku resztę rodziny. Na wybiegu zaraz obok przypomnienia o konieczności sprzątania po pupilu, wiszą woreczki. W regulaminie znajdziecie też prośbę o nie robienie ogródkowych „porządków” czyli kopania dołów 🙂 To wszystko jest napisane prosto, ale przyjaźnie, dzięki temu dokładnie wiemy jakie są zasady, a jednocześnie nie czujemy się intruzami. Szacun!

Strefa wypoczynku dla psa zaraz obok basenu
Na basen i plac zabaw psy nie mogą wchodzić, ale wokoło jest mnóstwo terenu, gdzie wolno spacerować z psem
Domy Morskie ułatwiają dbanie o czystość: na wybiegu znajdziecie woreczki

Dla dwunożnych – małych i dużych

Właśnie, skoro już mowa o dzieciach. Domy Morskie to RAJ i dla maluchów, i dorosłych. Nie wychodząc poza teren ośrodka możecie bawić się na wielkim placu zabaw, zjeżdżać tyrolką, pluskać się w basenie, balii z jacuzzi albo wygrzewać na leżaku obok. Do Waszej dyspozycji jest boisko do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki, badmintona, kort tenisowy… a cały potrzebny sprzęt jest dostępny w skrzyni koło recepcji. Wieczorami możecie piknikować pod wiatą grillową albo oglądać bajki w kinie letnim.

W sezonie na dzieciaki czeka animatorka, a na dorosłych instruktor fitness, który rano prowadzi jogę i pilates.

Podgrzewany basen, balia i siłownia plenerowa
Plac zabaw i tyrolka
Nie będziecie narzekać na brak atrakcji

Jantar

A co poza terenem ośrodka? Nas zachwyciła plaża – długa i szeroka, w maju praktycznie pusta. Ale jeszcze lepszy jest las, który prowadzi do plaży. Zadbany, jasny, z pięknym ukształtowaniem terenu, ze ścieżkami, które wiodą nad morze albo przecinają las wzdłuż. Możecie spacerować w nieskończoność, chowając się przed nadmorskim wiatrem, upałem albo tłumem turystów. Sam Jantar, przynajmniej wtedy kiedy tam byliśmy, sprawiał wrażenie spokojnej miejscowości, bez tłumu turystów i wielu straganów. Polecamy Wam pizzę w lokalu Rejs niedaleko Domów Morskich – robi ją Włoch Tomasso, który ożenił się z Polką i latem specjalnie przyjeżdża do Jantaru, żeby serwować neapolitańskie placki. Z psem możecie siedzieć przy stolikach w ogródku restauracji.

Pusta i szeroka plaża w Jantarze
Plaża jest ekstra w każdą pogodę
Tym lasem dojdziecie do plaży albo możecie spacerować w nieskończoność

To jeszcze nie wszystko…

To wszystko brzmi świetnie, prawda? A będzie jeszcze lepiej. Po pobycie goście mogą zostawić ankietę z pomysłami na ulepszenia, i tych ankiet Natalia i Szymon naprawdę słuchają i… planują nowości w Domach! Na razie mogę zdradzić tylko tyle, że w kolejnym roku będzie tam się działo 🙂 Obserwujcie DogInclusive i Domy Morskie na Facebooku, gdzie jako pierwsi będziecie się dowiadywać o nowościach w Jantarze.

Chcesz zabrać swojego psa do Domów Morskich?

Super! Możesz to zrobić stronie Domów Morskich na DogInclusive.

Wolne terminy:
– wakacje 2021: wolne miejsca last minute możecie upolować na specjalnej grupie FB Domów: „Oferty Last Minute – dowiedz się pierwszy o wolnym terminie”
– wrzesień 2021: są jeszcze wolne domki i to podczas specjalnych tygodni „Pobyty wrześniowe z psim przyjacielem” <3 Z całego serca polecamy pobyt z psem nad morzem poza sezonem!
– wakacje 2022: obserwujcie Domy Morskie na ich Facebooku – będą dawać znać kiedy uruchomią zapisy, a wtedy ruszajcie do boju

A na koniec: cudowny filmik podsumowujący jak dobrze mają się psy w Domach Morskich: